Przejdź do treści
toplocal

Wizytówka Google dla weterynarza: informacja o lecznicy bez cech reklamy

Właściciel psa, który w niedzielę wieczorem zauważył krew w misce, wpisuje „weterynarz otwarte teraz” albo „weterynarz 24h” i dzwoni do pierwszej lecznicy z mapy. Zakład leczniczy dla zwierząt może przy tym informować o usługach tylko w formie, która nie nosi cech reklamy. Opisuję, jak ustawić wizytówkę gabinetu albo lecznicy w tych granicach.

Autor: Karol Tkaczyk. Aktualizacja: . Czytanie: ok. 6 min.

Co mówi prawo o informowaniu o usługach weterynaryjnych

Podstawą jest art. 29 ust. 1 ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt: zakład może podawać do wiadomości publicznej informacje o zakresie i rodzajach usług weterynaryjnych, godzinach otwarcia i adresie, a „forma i treść tych informacji nie mogą nosić cech reklamy” (tekst jednolity, Dz.U. 2019 poz. 24). Ust. 2 tego artykułu zostawia szczegółowe zasady Krajowej Radzie Lekarsko-Weterynaryjnej, która określa je w uchwale. Sankcję zawiera art. 147a § 2 Kodeksu wykroczeń: informacja o usługach z zakresu medycyny weterynaryjnej mająca formę i treść reklamy grozi aresztem, ograniczeniem wolności albo grzywną (tekst jednolity, Dz.U. 2026 poz. 1372).

Do tego dochodzi Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii (wydanie z 2009 r.; projekt zmian kodeksu z 2025 r. przytacza jako obecne to samo brzmienie artykułów, które zmienia):

  • art. 7: lekarz weterynarii nie używa i nie pozwala używać swojego nazwiska i tytułu zawodowego do reklamowania towarów i usług,
  • art. 8 ust. 1: wypowiedź publiczna ma być zgodna z prawdą,
  • art. 10 ust. 2: niedopuszczalne są nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd informacje o zakresie usług, kwalifikacjach i kompetencjach,
  • art. 16 ust. 3: na życzenie opiekuna zwierzęcia lekarz przekazuje zrozumiałą informację o zakresie usług, cenach i możliwości uzyskania pomocy poza godzinami pracy zakładu.

Zwróć uwagę, że ustawa wymienia wprost trzy rzeczy: zakres usług, godziny i adres. To jest rdzeń wizytówki Google. Problem zaczyna się tam, gdzie wizytówka zamienia się w ulotkę: wpisy z promocją na szczepienia, „najlepsza klinika w mieście”, oferta z hasłem sprzedażowym. Takich treści w wizytówce lecznicy nie ustawiam. To moje odczytanie przepisów, przy wątpliwości rozstrzyga okręgowa izba lekarsko-weterynaryjna.

Nazwa i rodzaj zakładu

Ustawa (art. 4) zna cztery rodzaje zakładów, które przyjmują zwierzęta: gabinet, przychodnię, lecznicę i klinikę weterynaryjną, plus laboratorium diagnostyczne. Każdy rodzaj ma swoje wymagania i wymaga wpisu do ewidencji, którą prowadzi okręgowa rada lekarsko-weterynaryjna. Nazwa w Google powinna odpowiadać nazwie z szyldu i z ewidencji. Gabinet, który w Google nazywa się „Klinika Weterynaryjna”, wprowadza opiekuna w błąd co do zakresu usług, a to dotyka już art. 10 ust. 2 kodeksu. Dopisywanie „24h” czy nazwy dzielnicy do nazwy łamie dodatkowo wytyczne Google dotyczące nazwy, które zabraniają zbędnych informacji, godzin i lokalizacji w nazwie.

Kategorie w Google

Polską listę kategorii sprawdziłem 1 listopada 2026 r. przez interfejs Google. Dla tej branży są na niej m.in. „Weterynarz”, „Szpital dla zwierząt”, „Pogotowie weterynaryjne” i „Apteka weterynaryjna”, a z usług pokrewnych „Fryzjer dla zwierząt” i „Hotel dla kotów”. Dla większości gabinetów i przychodni kategorią główną będzie „Weterynarz”. „Szpital dla zwierząt” pasuje do placówki, która naprawdę hospitalizuje zwierzęta, a „Pogotowie weterynaryjne” tylko wtedy, gdy przyjmujesz nagłe przypadki w godzinach, które podajesz. Groomer albo hotel dla kotów przy lecznicy dodaj jako kategorię dodatkową, jeśli działa na miejscu.

W usługach wpisz to, czego opiekunowie szukają z nazwy: szczepienia, czipowanie, sterylizacja i kastracja, stomatologia, USG, RTG, badania krwi, dermatologia, wizyty domowe. Jeśli przyjmujesz zwierzęta egzotyczne, króliki albo gryzonie, wpisz to osobno, bo opiekun królika czy żółwia szuka przede wszystkim lecznicy, która w ogóle go przyjmie. Ceny w wizytówce to temat do sprawdzenia w izbie, bo kodeks każe je podawać na życzenie opiekuna, a ustawa nie wymienia cen wśród informacji publicznych.

Godziny, dyżury i „otwarte teraz”

W podpowiedziach Google przy „weterynarz 24h” pojawiają się dopiski „otwarte teraz” i nazwy dzielnic. Opiekun szukający pomocy wieczorem patrzy najpierw, czy lecznica jest teraz otwarta, a tę informację Google pokazuje na podstawie godzin z wizytówki. Google każe podawać godziny obsługi klienta. Jeśli w nocy lekarz jest na miejscu, ustaw całą dobę. Jeśli w nocy działa tylko telefon dyżurny albo dyżur jest w innej placówce, wpisz godziny przyjęć, a informację o dyżurze daj w opisie i na stronie. Kodeks (art. 16 ust. 3) każe na życzenie opiekuna informować o pomocy poza godzinami pracy zakładu, a wizytówka jest najprostszym miejscem, w którym opiekun znajdzie to w nocy sam.

Święta to osobna sprawa. Google zaleca potwierdzanie godzin w dni świąteczne, nawet gdy są takie same jak zwykle, przez godziny niestandardowe. Przed Wigilią, Nowym Rokiem i długimi weekendami opiekunowie sprawdzają, kto pracuje, a lecznica z nieaktualnymi godzinami traci zaufanie dokładnie w chwili, gdy zwierzę potrzebuje pomocy.

Opinie: tajemnica, emocje i inni lekarze

Art. 28 kodeksu obejmuje tajemnicą zawodową wszystko, czego lekarz weterynarii dowiedział się w trakcie czynności zawodowych, a zwolnienie z niej następuje m.in. za zgodą właściciela zwierzęcia. Opiekun ma prawo opisać w opinii przebieg leczenia. Ty w odpowiedzi nie dopowiadasz wyników badań, rozpoznania ani tego, co mówił w gabinecie.

Najtrudniejsze są opinie po śmierci zwierzęcia. Pisze je człowiek w żałobie, często bardzo ostro. Odpowiedź, która spiera się o przebieg zabiegu, zwykle pogarsza sprawę i grozi naruszeniem tajemnicy. Lepiej wyrazić współczucie, napisać, że chcesz porozmawiać, i podać sposób kontaktu z kierownikiem lecznicy. Rozmowa o szczegółach odbywa się poza Google.

Drugi przypadek specyficzny dla tej branży: opinia w rodzaju „w poprzedniej lecznicy źle zdiagnozowali psa, dopiero tu pomogli”. Art. 40 ust. 1 kodeksu zabrania publicznego wypowiadania niekorzystnych ocen o pracy innego lekarza weterynarii. Dziękujesz za zaufanie i nie komentujesz cudzego leczenia, nawet aprobującym tonem.

Prośbę o opinię wysyłaj wszystkim opiekunom tym samym linkiem, bez rabatu na kolejną wizytę i bez sprawdzania wcześniej, kto jest zadowolony. Szczegóły zbierania opinii zgodnie z zasadami Google są na stronie opinie Google dla firm, a o zgłaszaniu fałszywych opinii piszę w poradniku czy można usunąć opinię w Google.

Zdjęcia

Opiekun przed pierwszą wizytą chce zobaczyć wejście, parking, poczekalnię (osobna strefa dla kotów, jeśli ją masz), gabinet, salę zabiegową i zespół. Zdjęcia pacjentów publikuj za zgodą opiekuna, bez zdjęć zabiegów, które mogą być drastyczne dla osoby szukającej pomocy dla chorego zwierzęcia. Zdjęcie szyldu z nazwą zgodną z wizytówką ułatwia odnalezienie lecznicy po zmroku.

Od czego zacząć

Jeśli masz jedną wizytówkę i niewiele czasu, ustaw po kolei: nazwę zgodną z ewidencją, kategorię główną, godziny z rozróżnieniem przyjęć i dyżuru, listę usług i godziny świąteczne na najbliższe miesiące. To zakres optymalizacji wizytówki Google. Czym jest kategoria główna i dlaczego ma tak duży wpływ, opisuję w słowniku.

Pytania i odpowiedzi

Czy weterynarz może się reklamować w Google?

Ustawa o zakładach leczniczych dla zwierząt pozwala podawać informacje o zakresie i rodzajach usług, godzinach otwarcia i adresie, pod warunkiem że ich forma i treść nie noszą cech reklamy. Kodeks wykroczeń przewiduje karę za informację o usługach weterynaryjnych w formie reklamy. Rzetelna wizytówka Google z usługami, godzinami i adresem mieści się w tych granicach, promocje i hasła sprzedażowe już nie.

Jaką kategorię wybrać w wizytówce Google dla lecznicy weterynaryjnej?

Dla większości gabinetów i przychodni kategorią główną jest Weterynarz. Szpital dla zwierząt pasuje do placówki, która faktycznie hospitalizuje zwierzęta, a Pogotowie weterynaryjne do takiej, która przyjmuje nagłe przypadki w podanych godzinach. Usługi dodatkowe, takie jak groomer czy hotel dla kotów, można dodać jako kategorie dodatkowe.

Czy mogę ustawić w Google godziny 24h, jeśli w nocy mam tylko dyżur telefoniczny?

Google każe podawać godziny obsługi klienta, więc całą dobę ustawiaj tylko wtedy, gdy lekarz jest wtedy na miejscu. Dyżur telefoniczny albo dyżur w innej placówce opisz w opisie wizytówki i na stronie. Inaczej opiekun może przyjechać w nocy pod zamknięte drzwi.

Jak odpowiedzieć na negatywną opinię po śmierci zwierzęcia?

Z empatią i bez wchodzenia w przebieg leczenia, bo szczegóły są objęte tajemnicą zawodową, a spór w komentarzu zwykle pogarsza sytuację. Napisz, że współczujesz, i zaproś do rozmowy z kierownikiem lecznicy, podając sposób kontaktu. Wyjaśnienia przekazuj opiekunowi bezpośrednio.

Czy w wizytówce lecznicy można podać ceny?

Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii każe przekazywać informację o cenach na życzenie opiekuna, a ustawa nie wymienia cen wśród informacji, które zakład może podawać publicznie. Zanim dodasz cennik do wizytówki albo na stronę, zapytaj okręgową izbę lekarsko-weterynaryjną, jak go podać. Najbezpieczniej podać, gdzie i jak opiekun może zapytać o koszt.

Zobacz, jak wypadasz na tle konkurencji z okolicy

W bezpłatnym audycie sprawdzam pozycję Twojej wizytówki na najważniejszą frazę w Twojej branży i porównuję ją z trzema najbliższymi konkurentami.

Zamów bezpłatny audyt