Czy wizytówka Google jest płatna? Telefony „od Google” i opłaty za przedłużenie
Wizytówka Google, czyli Profil Firmy w Google, jest bezpłatna. Mimo to wielu właścicieli firm płaci za jej „aktywację”, „przedłużenie” albo „utrzymanie”, zwykle po telefonie od kogoś, kto przedstawia się jako Google. Wyjaśniam, za co naprawdę można płacić, a co jest próbą wyłudzenia.
Autor: Karol Tkaczyk. Aktualizacja: . Czytanie: ok. 8 min.
Krótka odpowiedź: wizytówka Google jest bezpłatna
Założenie, weryfikacja i prowadzenie wizytówki Google nic nie kosztują. Google pisze to w kilku miejscach swojej pomocy. W artykule o pierwszych krokach: Profil Firmy w Google pozwala bezpłatnie zarządzać wyświetlaniem informacji o firmie w Mapach i wyszukiwarce. W artykule o dodawaniu profilu: dodanie firmy lub zgłoszenie do niej praw jest bezpłatne. W zasadach współpracy z firmami zewnętrznymi: korzystanie z usługi Profil Firmy jest bezpłatne.
Nie ma też opłaty za przedłużenie. W pomocy Google nie znajdziesz terminu ważności wizytówki ani abonamentu, który trzeba odnawiać. Profil może zostać zawieszony, ale z powodu naruszenia wytycznych Google, na przykład słów kluczowych w nazwie albo fałszywego adresu. Brak wpłaty nie jest jednym z tych powodów, bo żadnej wpłaty Google nie pobiera.
To samo dotyczy starej nazwy. „Google Moja Firma” to dawna nazwa tej samej usługi. Też była bezpłatna.
Za co w takim razie można płacić
Płacisz wyłącznie za pracę ludzi albo za osobne usługi, które sam zamawiasz. Google ujmuje to tak: usługa jest bezpłatna, ale zlecenie jej obsługi firmie zewnętrznej zwykle wiąże się z kosztami. W praktyce w grę wchodzą trzy rzeczy:
- Praca przy wizytówce. Ktoś ustawia ją za Ciebie, poprawia kategorie i usługi, dodaje zdjęcia i wpisy, odpowiada na opinie, pilnuje zmian. To normalna usługa, jak praca księgowej przy darmowym programie do faktur. Zakres i ceny takiej pracy u mnie są na stronie cennik.
- Reklamy Google Ads. To płatna usługa Google, w której płacisz za kliknięcia albo inne działania. Działa osobno od bezpłatnej wizytówki i nie ma wpływu na jej pozycję w bezpłatnych wynikach lokalnych.
- Zdjęcia, sesja, materiały do druku. Fotograf, kod QR na naklejkę, tabliczka z linkiem do opinii. Płacisz wykonawcy, a z Google nie ma to nic wspólnego.
Część nieporozumień bierze się z płatnych katalogów firm. Wpis w katalogu internetowym, pakiet „premium” w serwisie z ogłoszeniami czy wyróżnienie w porównywarce usług to płatne produkty innych firm. Nazwanie ich „wizytówką” nie czyni z nich wizytówki Google. Zanim zapłacisz, sprawdź, kto wystawia fakturę i za co dokładnie. Jeśli na fakturze nie ma Google, a w opisie pojawia się „Google” albo „Mapy Google”, to dobry moment na kilka pytań do sprzedawcy.
Dla porządku: Google pisze w pomocy o pozycji, że nie można poprosić o wyższe miejsce w lokalnych wynikach ani za nie zapłacić. Jeśli ktoś sprzedaje Ci „pakiet od Google”, który podniesie wizytówkę, to sprzedaje coś, czego Google nie oferuje.
Telefon „od Google”: jak wygląda typowa rozmowa
Schemat od lat opisują media technologiczne i sami poszkodowani przedsiębiorcy. Dzwoni ktoś z nieznanego numeru albo nagrany automat. Mówi, że dzwoni „w imieniu Google” albo „z działu wizytówek”. Informuje, że Twoja wizytówka „zostanie usunięta”, „wygasa”, „nie jest zweryfikowana” albo „nie pokazuje się klientom” i trzeba ją „zaktualizować”. Na koniec pada kwota, a potem przychodzi faktura albo przesyłka za pobraniem.
Kilka sygnałów, po których rozpoznasz taką rozmowę:
- dzwoniący straszy usunięciem wizytówki albo utratą klientów,
- pojawia się słowo „przedłużenie”, „aktywacja”, „opłata roczna”,
- rozmowa ma skończyć się zgodą „na tak”, którą potem traktuje się jako zamówienie,
- nikt nie potrafi wysłać maila z adresu w domenie google.com ani podać, jakie konkretnie prace wykona.
Google w zasadach dla firm zewnętrznych wymienia dokładnie te sygnały ostrzegawcze. Pisze, że firmy zewnętrzne nie mogą w żaden sposób bezpośrednio wpływać na pozycję Twojej firmy, że nie mają możliwości usunięcia Twojej firmy z Google i że tylko właściciele profilu mogą kontrolować, kto ma do niego dostęp. Jeśli ktoś twierdzi, że pracuje w Google, warto poprosić o kontakt z jego służbowego adresu.
Google w swoim blogu o ochronie małych firm przed oszustami opisał sprawę grupy, która pobierała od firm opłaty za Profile Firmy, czyli usługę, którą Google świadczy bezpłatnie. W tym samym tekście pada zdanie, że Google nie zadzwoni do Ciebie i nie poprosi przez telefon o dane do płatności. Rada z tego wpisu jest prosta: w razie wątpliwości rozłącz się.
Co zrobić, gdy dostaniesz taki telefon
- Rozłącz się. Nie potwierdzaj danych firmy i nie odpowiadaj „tak” na pytania, których sens jest niejasny.
- Sprawdź wizytówkę samodzielnie. Zaloguj się na swoje konto i otwórz profil w Mapach albo na business.google.com. Jeśli coś jest nie tak, zobaczysz to tam, bez pośredników.
- Nie odbieraj przesyłki za pobraniem, której nie zamawiałeś, i nie płać faktury za usługę, na którą nie zgodziłeś się na piśmie.
- Zgłoś firmę do Google. Naruszenia zasad przez firmy zewnętrzne zgłasza się przez formularz zgłoszenia naruszenia zasad dotyczących firm zewnętrznych. Google pisze, że nie odpowiada na każde zgłoszenie osobno, ale je analizuje.
- Jeśli już zapłaciłeś pod wpływem wprowadzenia w błąd, zachowaj fakturę, numer telefonu i datę rozmowy. Z takimi dowodami łatwiej zgłosić sprawę na policję i dochodzić zwrotu.
Moja zasada, którą zapisuję też w ofercie: nie dzwonię na zimno do firm, które o to nie prosiły. Jeśli ktoś dzwoni do Ciebie z ofertą „aktualizacji wizytówki”, to na pewno nie jestem to ja, i na pewno nie jest to Google.
Czy wizytówka Google wygasa
To jedno z częstszych pytań i ono właśnie napędza opisane wyżej telefony. Google nie opisuje w pomocy żadnego terminu, po którym wizytówka przestaje działać, ani opłaty, która by ją przedłużała. Profil może za to przestać być widoczny z innych powodów: zawieszenia za naruszenie wytycznych, oznaczenia firmy jako zamkniętej po zgłoszeniu kogoś z użytkowników Map, utraty dostępu do konta, na którym był zweryfikowany.
Każdą z tych sytuacji rozwiązuje się bezpłatnie, w panelu Profilu Firmy albo przez odwołanie do Google. Powody i kroki opisuję we wpisie dlaczego wizytówka Google się nie wyświetla.
Kto jest właścicielem Twojej wizytówki
Osobny problem, który często wychodzi przy okazji opłat: wizytówka zarządzana z konta wykonawcy. Firma zewnętrzna zakłada profil albo przejmuje go na swoje konto jako właściciel, a właściciel firmy nie ma żadnego dostępu. Dopóki płaci, wszystko działa. Gdy chce zrezygnować, okazuje się, że nie może sam zmienić nawet godzin otwarcia.
Google pisze w zasadach dla firm zewnętrznych, że tylko właściciele profilu mogą kontrolować, kto ma do niego dostęp. Dlatego właścicielem głównym powinieneś być Ty, na koncie Google, do którego masz hasło. Wykonawca dostaje rolę menedżera: może prowadzić profil, ale nie może Cię z niego usunąć, a Ty możesz odebrać mu dostęp w każdej chwili.
Jeśli wizytówka jest dziś na koncie kogoś innego, poproś o przekazanie roli właściciela. Google ma do tego osobną procedurę, opisaną w pomocy o prośbie o przyznanie uprawnień właściciela profilu: obecny właściciel ma 3 dni na odpowiedź, a jeśli jej nie ma, w części przypadków możesz sam zweryfikować profil z linku w mailu potwierdzającym prośbę. Google zaznacza, że ta opcja nie zawsze jest dostępna. Cała procedura jest bezpłatna.
Jak sprawdzić, czy uczciwie płacisz za obsługę wizytówki
Jeśli płacisz komuś za wizytówkę i nie jesteś pewien, czy to ma sens, sprawdź cztery rzeczy:
- Kto jest właścicielem profilu. W ustawieniach Profilu Firmy zobaczysz listę osób z dostępem. Właścicielem głównym powinieneś być Ty albo Twoja firma. Wykonawca wystarczy jako menedżer.
- Za co dokładnie płacisz. Google radzi poprosić o oficjalną kopię umowy, w której szczegółowo opisano usługi i ich koszty. Jeśli w umowie jest „utrzymanie wizytówki” bez listy prac, płacisz za coś, co jest bezpłatne.
- Czy dostajesz liczby. Google pisze, że masz prawo znać wyniki swojego profilu. Wykonawca powinien pokazywać co miesiąc telefony, trasy, kliknięcia w stronę i pozycję w mapie.
- Czy możesz odejść. Umowa na trzy lata z karą za rezygnację to sygnał, żeby przeczytać ją jeszcze raz przed podpisaniem.
Jak wygląda wizytówka i co w niej ustawić, jeśli chcesz zająć się nią sam, opisuję we wpisie wizytówka Google: co to jest. Jeśli wolisz zlecić regularną pracę, zakres jest na stronie prowadzenie wizytówki Google. W obu przypadkach sama wizytówka zostaje bezpłatna, a Ty decydujesz, czy i komu płacisz za czas przy niej.